29 grudnia 2012

ALICJA DUTKIEWICZ - Cień wiatru



 

 

HOMO LEGENS

Alicja Dutkiewicz

CIEŃ WIATRU


Czy ktoś zastanawiał się, ile powstało książek?  Na pewno są to miliardy.. Jedne zostały dostrzeżone, zapamiętane i są czytane od pokoleń. Inne -  TE ZAPOMNIANE - może na to zasłużyły.  Jeszcze innym LOS odebrał tę szansę. Czy ktoś w takim razie myślał, co się z nimi stało? W powieści Carlosa Ruiza Zafona, Cień wiatru poznajemy miejsce, gdzie bezpiecznie spoczywają te właśnie książki.  Czekają, aż znajdzie się osoba, której sercem zawładną. To Cmentarz Zapomnianych Książek.
           
W pierwsze dni lata 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony, przez ojca księgarza, na Cmentarz Zapomnianych Książek. Chłopiec jest urzeczony wielkim labiryntem półek, uginających się pod tomami. Według zwyczaju, każdy, kto pierwszy raz odwiedza to miejsce, ma wybrać jedną książkę, którą ocali od zapomnienia. Daniel natrafia na Cień wiatru Juliana Caraxa. Zafascynowany powieścią, chce poznać inne dzieła tego autora, ale nikt o nim nie słyszał. Mijają lata, a główny bohater nadal stara się dowiedzieć czegoś więcej o nieznanym nikomu autorze. Docierając do różnych postaci, poznaje elementy tajemnicy. Okazuje się, że wszystkie pozostałe książki autora zostały spalone, a komuś bardzo zależy na zniszczeniu ostatniego egzemplarza. Daniel próbuje za wszelką cenę wyjaśnić te wszystkie wydarzenia, a powodem nie jest zwykła ciekawość. Nie przypuszcza nawet, jak ta historia zmieni jego życie.
           
Powieść Cień wiatru pełna jest nieoczekiwanych zwrotów akcji, przeklętych miłości, niezwykłych i emocjonujących zdarzeń oraz wielkich tajemnic. Akcja rozwija się powoli, dzięki czemu różne wątki są  dopracowane i przedstawione szczegółowo.
      
Poznajemy wiele barwnych i czasami zabawnych postaci.  Czytając tę książkę w domu, podziwiamy  przepiękną i nastrojową Barcelonę, w której rozgrywa się niesamowita akcja Myślę, że każdy jej czytelnik zapragnie odwiedzić to miasto.

Polecam tę książkę i zapewniam, że  nie będzie można się od niej oderwać. Cień wiatru został przetłumaczony na 40 języków i wydany w ponad 50 krajach. Sprzedano go w ponad 14 milionach egzemplarzy na całym świecie.
Jestem pewna, że nigdy nie trafi na Cmentarz Zapomnianych Książek.

 Alicja Dutkiewicz kl. I  XXI LO im. Hugona Kołłątaja
Dziękujemy pani Beacie Lewickiej za dotrzymanie słowa i szkolenie dla nas młodych talentów!   

                      



ROBERT NOWAKOWSKI - Razem dla Wawra


Robert Nowakowski
RAZEM DLA WAWRA

Grupa Inicjatyw Społecznych „RAZEM dla Wawra” to nieformalna grupa networkingowa, której celem jest utworzenie sieci wartościowych kontaktów, wymiany informacji oraz wzajemnego wsparcia między organizacjami pozarządowymi, władzami samorządowymi, firmami i indywidualnymi działaczami w warszawskiej dzielnicy Wawer, aby razem na lepsze zmieniać wawerską rzeczywistość.
Nie skupiamy się na jednym obszarze działania, ale dynamicznie reagujemy na potrzeby mieszkańców i ulepszamy te aspekty naszego lokalnego życia, w których dostrzegamy braki. Jest to więc zarówno kultura, sport i turystyka, jak i działania na rzecz osób niepełnosprawnych, na rzecz poprawy bezpieczeństwa w dzielnicy czy wreszcie mobilizowanie władz dzielnicy i miasta do przyspieszenia tych inwestycji, których brak najmocniej odczuwają mieszkańcy dzielnicy Wawer.

ZASADY:
- Jako wolontariusze pracujemy na zasadach non-profit, w myśl sentencji „Pro publico bono”;
- Nasza działalność ma charakter apolityczny. Integrujemy ludzi o rożnych poglądach, bez względu na wiek i doświadczenie w organizacjach pozarządowych;
- Grupa spotyka się raz na miesiąc, najczęściej w jego pierwszym tygodniu, za każdym razem w innym miejscu przygotowanym przez organizację/grupę/instytucję partnerską;
- Podejmowanie decyzji odbywa się zwykłą większością głosów;
- Pod koniec każdego spotkania ustala się datę, miejsce, godzinę, organizacje, moderatora i sekretarza następnego spotkania;
- Sekretarz w ciągu 7 dni od zakończenia debaty przesyła sprawozdanie do wszystkim osób obecnych na spotkaniu;
- Pomiędzy spotkaniami trwa dyskusja on-line na tematy realizacji bieżących i przyszłych działań.
- Odrzucamy demoralizujące polskie życie publiczne i społeczne myślenie roszczeniowego.

Grupa Inicjatyw Społecznych „Razem dla Wawra”

Więcej informacji na naszej stronie internetowej www.razemdlawawra.pl



12 grudnia 2012

ROZWAŻANIA SPOD CHUSTKI NA GŁOWĘ


         Gdyby przyjąć za motto słowa Pedro Calerona,  że „życie to wyrok” a my na tej ziemi jesteśmy za karę,  tekst Barbary Wizimirskiej  można by odczytać jako próbę uzasadnienia prawdziwości tej tezy. Wszystko na tej ziemi  jest okropne. Karą jest starość z ograniczeniami psychicznymi i fizycznymi, rodzina przez którą nie możemy rozwinąć skrzydeł, zwierzchnicy krępujący  rozwój zawodowy, czasy w których wszyscy  żrą się ze sobą  i skaczą  do gardeł wreszcie my sami rozpaczający nad zmarnowanymi szansami, niewykorzystanymi możliwościami, rozpamiętujący krzywdy wyrządzone innym itd., itd. Jednym słowem frustraci, którzy  podsumowując przeżyte lata, mogliby zwracać się z wyrzutem,  słowami  modlitwy, śpiewanej do Stwórcy……  „przecież nie jesteśmy tu za karę”. Ludzie zniewoleni nieszczęściem egzystencji, nie zdolni do twórczych działań. Po nich tylko proch i zgliszcza.
      Jednakże, gdyby teza postawiona przez autorkę  Rozważań spod kapelusza była prawdziwa, to jak wytłumaczyć stworzone przez człowieka nieprzemijającej wartości dzieła sztuki, miasta przyciągające miliony ludzi wspaniałą architekturą, dzieła literackie i muzyczne i całą kulturalną spuściznę pokoleń. Czyżby stworzyli ją ludzie skrępowani murami więzienia, z poczuciem odbywana kary za fakt znalezienia się na tym padole łez?  A co z miłością i wpływem na radość życia człowieka i to niezależnie od wieku. Dlaczego człowiek w wieku dojrzałym miałby spędzać czas na rozważeniach, a może i czekaniu tego co nieuchronne. Przeczą temu rosnące jak grzyby po deszczu najróżniejsze organizacje skupiające seniorów, którzy uwolnieni  od domowych obowiązków stają się grupą twórczych, radosnych,  zadowolonych i szczęśliwych ludzi. Ja od dawna obracam się w takim towarzystwie. A czasy w których przyszło nam żyć? Czy można sobie wyobrazić ciekawsze? Podbój kosmosu, kilkadziesiąt lat bez wojny w Europie, Unia skupiająca 27 państw europejskich i stopniowe niwelowanie różnic ekonomicznych, niespotykany rozwój techniki, wreszcie Papież Polak i jego rola w nieomalże bezkrwawej zmianie sił rządzących światem  A może na różne  spojrzenie, w kwestii o której mówimy, ma fakt czy zaliczani zostalibyśmy do grona wysublimowanych osobników, którym się wydaje, że jak przeżywać coś to tylko w zabarwieniu melancholii, głębokich a tragicznych przeżyć zabarwionych beznadzieją egzystencji, bo jedynie  oni z głowami pod kapeluszem mają zdolność prawdziwego odczuwania. A ci inni, w chustkach lub tylko zwykłych czapkach na głowie, to mniej wrażliwi prostaczkowie, zadowoleni z miski zupy, bez umiejętności autorefleksji, zwolennicy  prostej muzyki, seriali i masowych imprez. Seniorzy, którzy nie przyjmują do wiadomości albo nie chcą się przyznać do przeżywanych rozterek. Ja chodzę z gołą głową.
Imię i nazwisko autora do wiadomości Redakcji